Krzysztof Gonciarz

Krzysztof Gonciarz

b(v)loger, autor, wykładowca

Dodano 24.09.2013. Profesja:

1. Kim jesteś i czym się zajmujesz?

Występuję i uzewnętrzniam się w Internecie, troche robię z siebie głupka, a troche mądralę. Nagrywam filmiki na YouTube, czasem bloguję, troche wykładam, siedzę w social mediach, napisałem dwie książki, w tym jedną o webvideo. Staram się dawać swoim widzom rozrywkę.

2. Jakiego sprzętu używasz?

Do obróbki wideo w domu – 27” iMaca z ostatniej serii, w terenie 13” MacBooka Pro. Do kręcenia – Canon 600D z paroma fajnymi szkiełkami, do zdjęć dyskretny bezlusterkowiec Sony NEX-7. W sumie cały mój dom jest zawalony rozmaitym sprzętem, od softboxów i statywów, przez gumowego kurczaka, aż po replikę pistoletu i parę gitar. Wszystko się może przydać w sumie. Mój telefon to iPhone 5. W ogóle to stabilność działania softu do obróbki wideo na Macach kompletnie dyskwalifikuje dla mnie używanie w tym celu PC-tów, na których siedziałem w pracy dobre 5 lat. Każdy miał swoje humory, na każdym coś się kisiło, tymczasem na Macach rzeczy po prostu działają.

3. Jakiego software’u używasz?

Pracuję na pakiecie Adobe Master Collection, używając głównie Premiere’a, After Effectsa i Audition, czasami zapuszczając się w inne aplikacje. Do pisania używam świetnego Ulyssesa, do trzymania swoich śmieci w necie – Copy. W sumie najwięcej to używam przeglądarki internetowej. W pakietach biurowych zawsze byłem po stronie Office’a, chociaż ostatnio polubiłem robienie prezentacji w Keynote.

4. Z jakich aplikacji na smartfonie korzystasz?

Trudno mi przychodzi wkręcanie się w nowe appki, więc standardowo: YouTube, Instagram, Vine, Spotify, Shazam, Foursquare. Remote do Apple TV, bo oryginalny mi się zgubił. Miewam fazy, że okłamuję się, że będę prowadził zdrowy tryb życia, i wtedy zawodnie mobilizuje mnie Nike Plus albo Runkeeper, albo kaszaniaste “100 pompek”, okropna apka. Ostatnio zajawiłem się na aplikację “kompas”, to naprawdę niesamowite że współczesny telefon za pare tysiaków potrafi wskazać Północ. Moją najmniej lubianą aplikacją jest “Facebook Pages”, która nie potrafi absolutnie nic ciekawego, poza tym że można na niej czytać wiadomości przysyłane do fanpejdży.

5. Jak wyglądałby Twój wymarzony zestaw?

Kurde, ja się tym lepiej czuję, im mniej mam przy sobie przedmiotów. Najchętniej to bym chyba z samym telefonem chodził, albo w ogóle z notatnikiem, jakby się dało w ten sposób wrzucać rzeczy do netu. Przez lata się obudowywałem sprzęcikami, teraz najchętniej bym to wszystko wywalił w cholerę, tylko że niestety się nie da bez utraty jakości produkcyjnej. Kręcenie telefonem jest spoko, ale publiczność jednak lubi wysoką jakość obrazu i dźwięku. Jestem więźniem swoich zabawek! Płakać mi się chce, jak widzę u pro-ekip aparaty DSLR obudowane piętnastoma wzmacniaczami dźwięku, rigiem stabilizującym, lampami, mikrofonami na wędce i innym badziewiem. Nie o to żeśmy walczyli.

Podobni ludzie

dawiddługosz1 PiotrPłuciennik1 maciejtrojanowicz1 Paweł Orzech Maciej Gajewski
  • Damian

    Krzysiek to mój mistrz, który przyczynia się do powstawania uśmiechu na mojej twarzy zawsze, gdy pojawi się jakaś jego produkcja na yt. Chciałbym gościa poznać kiedyś.
    Fan z Zielonej Góry
    D.

    • Krzysiek

      Nie tylko Ty :)
      Fan z zimnych jak moje nogi teraz Suwałk :)

    • Grey

      Poznałem, spoko gość, ale wyczuwa się, że te spotkania z fanami to czasem są z musu (kreowanego image’u). Gdy później niby w temacie się do niego odezwałem, już zero kontaktu.
      Szacun dla Krzyśka za robotę, ale koni kraść bym z nim nie chciał.

  • MBSzadkowski

    Dobry tekst. Nie ma to jak pro ekipa z toną sprzętu, a i tak większość to after effects ;)

  • AlusPL

    Widzę że THe Setup wraca w dobrej obsadzie :)

  • http://HUBRO.pl/ Paweł Lipiec

    “to naprawdę niesamowite że współczesny telefon za pare tysiaków potrafi wskazać Północ.”
    #ległem! :D