Arlena Witt

Arlena Witt

tłumok, korektornik, pstrykacz, pismak, mikrobloger, anglobelfer, członek Mensy

Dodano 18.05.2012. Profesja:

Kim jesteś i czym się zajmujesz?

Z wykształcenia anglista. Za dnia prowadzę własną firmę Studio Mamoko, w której zajmuję się tłumaczeniami, korektą tekstu, fotografią i copywritingiem. Zdarza mi się czasem popełnić artykuł dla prasy albo jaką kniżkę. Zgodnie z wykształceniem i poczuciem misji przygotowuję też gotowych na śmierć śmiałków do egzaminów państwowych FCE, CAE i CPE. W nocy sieję postrach jako moderator polskiej wersji Twittera i jedyny pierwiastek żeński w naszym lokalnym gronie. :) Poluzowuję krawaty, prowadząc też profil @mikrohumor.

W wolnym czasie członek Mensy, tłumacz filmów i seriali, planszówkowicz oraz zdolny ale zbyt mało pilny uczeń gry na pianinie.

Lubię: język, naleśniki, inteligentnych ludzi z poczuciem humoru i długo spać.
Nie lubię: literówek, ludzi, którzy dużo narzekają, kożucha z mleka i zmywać.

Jakiego sprzętu używasz?

Do pracy stary dobry desktop z Windowsem XP – jest za dobry, żebym się przesiadła na Vistę albo 7, 8, 26 czy 142. Mobilnie telefon Samsung Galaxy Ace z Androidem 2.3.6 Gingerbread, czyli piernikiem. W podróży netbook HP mini 2133, który demonem prędkości nie jest, ale do obsługi poczty i magazynowania zdjęć jest idealny. W domu lodówka, odkurzacz, rzadziej telewizor – ale wszystko z rodziny Samsunga. Fotograficznie Nikon D300, flesz SB-800 zwany Sabinką i jasne szkła – same Nikkory: 17-55/2.8, 50/1.8 i 70-200/2.8. Jeszcze pianino cyfrowe Yamaha P-95 i bardzo chwalone przez moich sąsiadów słuchawki bezprzewodowe Panasonic RP-WF820H z dwiema stacjami bazowymi – jedną przy desktopie i drugą przy pianinie.

Jakiego software’u używasz?

Do napisania własnych stron www – tylko notatnik. :) Poważnie. W codziennej pracy Firefox, do tłumaczenia i korekty OpenOffice Writer, a do fotografii i elementów graficznych strony www – GIMP.

Z jakich aplikacji na smartphonie korzystasz?

Gmail, Twitter, Facebook – wiadomo. Do zdjęć QuickPic, Instagram, LittlePhoto i ActionSnap. Przed zaśnięciem pasjans, a dla zdrowia FatSecret Licznik Kalorii – bo nie wszystko chce iść w cycki ;) Lubię też latarkę, metronom i SoundHound, a ostatnio odkryłam Listonic – świetny na zakupy.

Jak wyglądałby Twój wymarzony zestaw?

Duży zestaw sushi, czyli jakieś 30 futomaki i z 15 nigiri, a wszystko z surowym łososiem. Bardzo przydałby mi się też dobry zestaw do teleportacji, a fotograficznie marzę, żeby szkło nie było takie ciężkie :) Chętnie przyjmę też szybkiego laptopa. Gdzie podać numer konta? ;)

Podobni ludzie

lipiecTS Krzysztof Gonciarz maciejtrojanowicz1 Paweł Orzech Maciej Gajewski
  • http://twitter.com/paradoksy Barbara Bee.

    Mensa? wow!

  • loco.muerte17

     140 IQ, górne 2 % według rozkładu Gaussa. Trudno nie być pod wrażeniem. Szczególnie jeżeli chodzi o podejście do błędów językowych i literówek, a także jeżeli chodzi o używany pakiet biurowy. Jestem pod wrażeniem. Osobiście łapię się na dolne 2 % i do dzisiaj używałem MS Office. Pora, coś zmienić.

  • http://lukaszwojcik.net/ Łukasz Wójcik

    Jedna z nielicznych osób w “tym” internecie, która na każdym zdjęciu wygląda inaczej i pewnie nie poznałbym na ulicy. ;)

  • http://listonic.com Kamil Janiszewski

    Hej, dzięki za wymienienie Listonic :)

    • http://thesetup.pl/ 6GhosT9

      Heh, osobiście miałem kilka podejść do Listonica i naprawdę – jest zrobiony bardzo dobrze, ale za każdym razem łapałem się na tym, że z niego zwyczajnie nie korzystałem… ;)

      • http://listonic.com Kamil Janiszewski

        Różne osoby wymieniają różne motywacje do korzystania z Listonic.

        Często przewija się: wygoda i współdzielenie oraz automatyczne podpowiedzi ofert z gazetek promocyjnych różnych marketów.

        Co byłoby dla Ciebie przydatne w Listonic?

        Dzięki za feedback.

        • http://thesetup.pl/ 6GhosT9

          Zrobię kolejne podejście – dam znać! ;)

  • Proszek

    Ale ładna.

  • Gosia

    Założyłam fan klub Arli :-)