Aubrey De Los Destinos

Aubrey De Los Destinos

papież niepowagi

Dodano 27.02.2012. Profesja:

Kim jesteś i czym się zajmujesz?

Jestem Aubrey De Los Destinos i zajmuję się rzucaniem wyzwania ludzkiemu poczuciu humoru, dystansowi do siebie oraz znajomości różnych tematów naraz. Działam głównie na Twitterze. Przez jakiś czas prowadziłem w miarę regularnie dwa blogi, ale okazały się nie cieszyć dużym zainteresowaniem, a Twitter, dzięki aplikacjom na smartfony, daje możliwość trzymania ręki na pulsie także z dala od komputera.

Zawodowo trudnię się wykonywaniem stron WWW. Dawniej całościowo, obecnie koncentruję się przede wszystkim na warstwie frontendowej. W bardziej nostalgiczne dni tęsknię za pisaniem z palca zapytań do bazy danych. Potem jednak przechodzi.

Jakiego sprzętu używasz?

W domu starej Toshiby serii Satellite z 2007 roku, która mi jednak w zupełności wystarcza do wszystkiego, ponieważ nie grywam w żadne nowości (są dla mnie zbyt realistyczne).

W pracy przede wszystkim fascynuje mnie, że mam dwa monitory. Nie mam pojęcia, co mam na pokładzie.

Mój smartphone of choice to Nokia E5 (acz czasem wzdycham do E6, jak nikt nie patrzy).

Jakiego software’u używasz?

Netbeans, Notepad++, GIMP 2, Foobar, Openoffice Writer, Chrome, Firefox, ZDoom oraz J-Downloader.

Z jakich aplikacji na smartphonie korzystasz?

Poza tym, co było standardowo w Symbianie, dograłem Gravity, które jest bardzo świetnym klientem Twittera i którego bardzo polecam, oraz Mobbler do scrobblowania Last.fm słuchanych z telefonu piosenek.

Jak wyglądałby Twój wymarzony zestaw?

Od kilku miesięcy uprawiam technologiczny downshifting i nie odczuwam specjalnej potrzeby wymiany tego, co mam. Najprędzej chyba kupię kolejnego laptopa. Przy czym to najprędzej może jeszcze trochę potrwać.