Rafał Sobierajski

Rafał Sobierajski

PRowiec, muzyk

Dodano 03.07.2012. Profesja:

Kim jesteś i czym się zajmujesz?

Przede wszystkim jestem PRowcem (zawodowo) i muzykiem (po godzinach). Pracuję w Euro RSCG Sensors i zajmuję się PRem dla klientów z dziedziny nowych technologii, a ostatnio działaniami w mediach społecznościowych. Prywatnie jestem fanem obu dziedzin, trochę geekiem, trochę internet-addictem (Klout: 56, ale było 60! :)) W wolnym czasie pokrzykuję w zespołach Another Source Of Light i zreaktywowanym niedawno na dziesięciolecie powstania [slave].

Gdy nie siedzę w pracy, studiu, sali prób, nie słucham muzyki, staram się sporo czytać, głównie literaturę podróżniczą, szeroko pojętą fantastykę i reportaże, poza tym dużo innej prozy bardziej i mniej popularnej, do tego książki i prasę „branżową”. To wszystko wciąż głównie w wersjach „analogowych”, ale skłaniam się do zakupu swojego pierwszego Kindle’a Touch. Uwielbiam jeździć na rowerze, niestety nie mam okazji tak często, jakbym chciał – planuję to zmienić. Czasami robię też zdjęcia, ale ostatnio – również z braku czasu i okazji – coraz mniej.

Jakiego sprzętu używasz?

W pracy jest to standardowy notebook Dell Vostro, matowa matryca 15,6” i bebechy pozwalające spokojnie i bez zawiechy używać podstawowego softu, czyli klienta poczty (Lotus Notes), pakietu Office, przeglądarki (Chrome, ew. jego wariacja SRW Iron), Hootsuite i paru innych narzędzi.

Prywatnie ASUS X53S, czyli raczej uniwersalny notebook do wszystkiego, na którym nawet nie najstarsze gry się dadzą odpalić. Czasami podpinam do niego stary, dobry monitor Philips 19” – kiedy chcę poćwiczyć podzielność uwagi oglądając film / serial i pilnując, żeby nic ważnego w internetach nie umknęło mej uwadze.

Mam też netbooka Lenovo IdeaPad S10 z zepsutą baterią, ostatnio prawie wcale go nie używam.

Mobilnie: Nokia E52 (do dzwonienia) i Samsung GALAXY S II. Taki zestaw w zupełności mi wystarcza. Na razie nie czuję zapotrzebowania na tablet.

Aparat: Stara, wysłużona Sony Alfa A200, aparat na miarę moich potrzeb.

Rower: B’twin Rockrider z Decathlonu, doskonale sprawdza się w rowerowych eskapadach po Warszawie i okolicach.

Słuchawki – klasyczne pchełki Sennheiser MX170 – nienawidzę kanałówek!

Jakiego software’u używasz?

W obu komputerach Windows 7 – wspaniały system, prawie tak wspaniały, jak Windows XP, na którym przepracowałem kawał życia. Z ciekawszych aplikacji PCtowych to w zasadzie cały interfejs Google, z Drive włącznie, Dropbox, HootSuite (do Twittera, Facebooka wolę bezpośrednio z www, nie mogę się przekonać…) desktopowa appka Woblink z ebookami, niezastąpiony Steam z grami, desktopowa wersja Wunderlist, świetnej aplikacji zadaniowej… Chyba tyle.

Z jakich aplikacji na smartphonie korzystasz?

W telefonie, zaczynając od geekowych standardów, jak Facebook, G+, Foursquare, GetGlue, Instagram (ależ nie mogło zabraknąć!) HootSuite, Opera, no i mobilne appki Dropboxa, Google Drive. Próbuję przekonać się do Flipboarda. Przyzwyczaiłem się do Evernote Clearly, do którego odkładam sobie artykuły i potem czytam je (zazwyczaj w tramwaju wracając z pracy) za pośrednictwem appki w telefonie. Woblink – najlepsza polska platforma i aplikacja z ebookami! Mam też Aldiko, gdzie trzymam książki zakupione poza Woblinkiem i darmowe książki, głównie po angielsku. Winamp – standardowo do muzyki.

Jak wyglądałby Twój wymarzony zestaw?

Wypasiony desktop, któremu żadna gra nie oparłaby się przez kolejne kilka lat! Monitor 27”, zestaw kina domowego 5.1, wygodne krzesło, które nie pozwalałoby mi się garbić! Do tego Ultrabook, który mógłbym zabierać w podróże weekendowe. Chyba nie chciałbym wymieniać Samsunga GALAXY S II na nic innego, przynajmniej na razie, ale chętnie przytuliłbym smartfon z Windows Phone 7.8 lub wyżej – ten system podoba mi się coraz bardziej, a nie miałem okazji się z nim bliżej poznać.

No i mikrofon Shure SM58 – to w zasadzie nie marzenie, a plany na najbliższe tygodnie – każdy wokalista wie, że nie ma to jak swoje „sitko” :)

Podobni ludzie

Dominik Pokornowski Carrion
  • Rower to tez narzędzie ;)